Zazwyczaj, gdy ktoś pyta o nasz największy stres w życiu, myślimy o maturze z matematyki albo egzaminie na prawo jazdy. Lękliwe są też trzecie terminy w sesji i momenty, w których zastanawiasz się czy aby na pewno wyłączyłeś żelazko przed wyjściem z domu. Ciekawostką jest, że według badań Thomasa Holmesa oraz Richarda Rahe – dwóch psychiatrów z Waszyngtonu – spośród długiej listy zdarzeń, najbardziej stresującym jest śmierć współmałżonka. Bądźmy szczerzy – nikt nie lubi czuć lęku. Jednakże w rzeczywistości ma on funkcję ostrzegania nas przed niebezpieczeństwem. Pod jego wpływem jesteśmy bardziej zmotywowani do podjęcia działań w celu poprawy nieciekawej sytuacji, czy bardziej zdeterminowani do zapobiegania potencjalnym zagrożeniom. Jednak problem pojawia się w momencie, gdy przestajemy panować nad lękiem, przez co nieustannie się zamartwiamy – taka sytuacja niestety wpływa na wiele aspektów w naszym życiu, a stan ciągłego niepokoju może prowadzić do poważnych zaburzeń na podłożu psychicznym. Ile razy słyszałeś, że stres skraca życie? Cóż, okazuje się, że może być nawet śmiertelny.

Na zaburzenia lękowe cierpi duża część populacji – 5-10%, czyli przeciętnie jedna na dziesięć osób na świecie. W związku z tym opracowano wiele leków, które mają za zadanie załagodzić objawy choroby, zaczynając od selektywnych inhibitorów wychwytu zwrotnego serotoniny (SSRI), kończąc na środkach uspokajających.

To fakt, według statystyk leki te są skuteczne dla wielu pacjentów, jednak na niektórych nie działają pozytywnie. Część leczonych nimi osób nie widzi znaczącej poprawy stanu zdrowia lub po prostu nie toleruje skutków ubocznych. Ponadto dedykowane na to schorzenie środki uspokajające okazują się być w dużym stopniu uzależniające.

Co zamiast leków? Alternatywne metody leczenia są w tym przypadku uzasadnione. Spora część chorych odmawia medykamentów szukając innych sposobów na poprawę swojego stanu. Mało kto wie, że kannabidiol (CBD), naturalny związek organiczny występujący w konopiach, może stanowić skuteczną alternatywę dla obecnie dostępnych leków psychotropowych.

 

Co ma wspólnego CBD z zaburzeniem lękowym?

To bardzo ciekawe pytanie! W ostatnich latach CBD wywołało ogromne zainteresowanie wśród konsumentów, klinicystów i naukowców. Dlaczego? Ponieważ wykazano, że CBD przeciwdziała wielu negatywnym skutkom powszechnie znanej substancji THC, a liczne badania z udziałem zwierząt i ludzi[i] (pod kątem klinicznym, epidemiologicznym i eksperymentalnym) sugerują, że CBD ma silne właściwości przeciwlękowe. Związek ten podawany pacjentowi okazuje się bezpieczny, dobrze tolerowany i może być korzystny w leczeniu wielu zaburzeń związanych z lękiem. Mówimy tutaj o takich stanach, jak:

 

  • Zaburzenie lękowe;
  • Zaburzenie obsesyjno-kompulsyjne (OCD);
  • Fobia społeczna;
  • Zespół stresu pourazowego (PTSD);
  • Zaburzenie lękowe uogólnione (GAD);
  • Depresja łagodna i umiarkowana.

 

Jak działa CBD?

Mówiąc najprościej, kannabidiol (CBD) wywołuje kilka procesów w mózgu, które bezpośrednio odpowiadają za skuteczność w leczeniu lęku, jak i innych schorzeń psychicznych, w tym depresji. Zanim się zagłębimy w temat musimy wziąć pod uwagę, że większość badań opisujących działanie CBD jest oparta na tych z udziałem zwierząt, jednak ich wyniki dostarczają informacji, które są niezaprzeczalnym światełkiem w tunelu – prowadzą nas we właściwym kierunku.

O dokładnym działaniu CBD i THC pisaliśmy >tutaj<

 

Co wiemy?

Wiemy o receptorze 5-HT1A: 5-HT1A jest podtypem receptora serotoninowego, co jest ważne, ponieważ niektóre rodzaje lęku i depresji można leczyć medykamentami o działaniu skierowanym na układ serotoninowy. Dlatego firmy farmaceutyczne opracowały selektywne inhibitory wychwytu zwrotnego serotoniny (SSRI), które blokują wchłanianie serotoniny w mózgu, a to z kolei zwiększa jej dostępność w przestrzeni synaptycznej. Proces ten pomaga neuronom (czyli komórkom mózgowym) przesyłać więcej sygnałów serotoninowych, co w rezultacie może zmniejszyć lęk i poprawić nastrój.

Podobnie jak wcześniej wspomniane selektywne inhibitory wychwytu zwrotnego serotoniny (SSRI), CBD dzięki swoim właściwościom ma możliwość zwiększania częstotliwości sygnałów receptorów serotoninowych. W badaniu z udziałem zwierząt[ii]  hiszpańscy naukowcy odkryli, że CBD potęguje moc transmisji 5-HT1A i może wpływać na serotoninę szybciej niż SSRI.

 

Szybkie działanie CBD o właściwościach przeciwdepresyjnych i jednoczesne działanie lekarstw przeciwlękowych rozwiązałoby niektóre z głównych ograniczeń w obecnych terapiach – mówią naukowcy.

 

Wiemy o neurogenezie w hipokampie: hipokamp jest ważnym obszarem mózgu. Pełni główną rolę w przenoszeniu (konsolidacji) informacji z pamięci krótkotrwałej do pamięci długotrwałej oraz w orientacji przestrzennej.  Ze skanów mózgów pacjentów cierpiących na depresję lub zaburzenia lękowe często wynika, że jest pomniejszony.

Badanie z udziałem myszy wykazało, że podawanie CBD może pomóc hipokampowi w regeneracji neuronów, co jest przydatne w leczeniu zaburzeń związanych z lękiem i depresją. Według badań, zarówno SSRI jak i CBD ma pozytywny wpływ na neurogenezę (czyli na powstawanie nowych neuronów). To niesamowicie istotna informacja, ponieważ jej nieprawidłowość skutkuje upośledzeniem procesów związanych z neuroplastycznością, a to z kolei może wpływać na zachowania samobójcze.

 

Jak CBD może pomóc w stanach lękowych?

Nie tylko badania z udziałem zwierząt dostarczają nam niezbite dowody na skuteczność CBD, ale także eksperymenty z udziałem ludzi! Pojawia się coraz więcej potwierdzeń, że kannabidiol łagodzi wiele często zgłaszanych objawów zaburzeń lękowych, w tym stres ostry (ASD) i szeroko rozumiany lęk.

 

Badania z udziałem ochotników pokazują, w jaki sposób CBD zmniejsza lęk

Brazylijscy naukowcy przeprowadzili ciekawe badanie metodą podwójnej ślepej próby[iii] na pacjentach dotkniętych fobią społeczną. Technika eksperymentalna polegała na  podaniu dwóm losowym grupom związek CBD i placebo. Okazało się, że konsumenci CBD zgłosili znaczny spadek uczucia lęku. Naukowcy zweryfikowali raporty pacjentów wykonując tomografię mózgu. Skany przedstawiały taki sam obraz, jak po zażyciu środków przeciwlękowych.

Natomiast w innym badaniu[iv] naukowcy zorganizowali pacjentom cierpiącym na fobię społeczną symulowane wystąpienie publiczne tuż po skonsumowaniu CBD. Uczestnicy zgłosili znacznie mniejszy niepokój, co potwierdzono za pomocą obiektywnych wskaźników, takich jak tętno i ciśnienie krwi.

CBD znacznie zmniejszyło objawy fobii społecznej; lęk, upośledzenie funkcji poznawczych i dyskomfort w wymowie ­– twierdzą naukowcy.

 

Czy CBD naprawdę działa?

Badania z udziałem zwierząt potwierdziły i scharakteryzowały działanie związku kannabidiolu (CBD) w mózgu. W dodatku badania, w których uczestniczyli ludzie zdrowi i chorzy na zaburzenia lękowe, potwierdzają skuteczność CBD w kuracji przypadłości. Z tych przyczyn i z uwagi na duże koszty lekarstw psychotropowych, kannabidiol może odegrać znaczącą rolę, jako ich zamiennik.

 

Badania trwają, to dopiero początek…

Chociaż wiemy już sporo na temat zazębiających się tematów CBD i stanów lękowych, wciąż mamy dużo do odkrycia. Praca w laboratoriach wrze, a my nie możemy się doczekać, żeby poznać następne prozdrowotne właściwości kannabidiolu. Na razie wiemy o skuteczności i bezpieczeństwie jego zażywania, a to już sprawia, że jest opłacalną alternatywą lub dodatkiem do obecnie dostępnych na rynku lekarstw.

 

Nasz olejek CBD i pastę CBD możesz wybrać tutaj:

http://dobrekonopie.pl/kategoria/cbd/

 

 

[i] https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3763649/

[ii] https://www.cannabisreports.com/cannabis-studies/cannabidiol-induces-rapid-acting-antidepressant-like-effects-and-enhances-cortical-5-htglutamate-neurotransmission-role-of-5-ht1a-receptors

[iii] https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/20829306

[iv] https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3079847/